sobota, 30 czerwca 2012

Kąpiel

Przepraszam za nieobecność, ale zbliżał się koniec roku, poprawiałam setki sprawdzianów a poza tym musiałam oddać laptopa do serwisu bo jak zwykle się przegrzał:/ Dziś byłam na Kryspinowie, a było świetnie! Chłodna woda do której Ambi cały czas wskakiwała za frizbee(czy jak to sie tam pisze:P) i gorące słońce, którego psinka aż tak nie lubi, ale znalazł się dla niej cień;D Niestety było tak dużo ludzi że pies nie mógł biegać swobodnie, bo cały czas komuś sypał piaskiem na ręcznik. Więc trzeba było się bawić na smyczy;( Ale i tak było fajnie, to była pierwsza oficjalna kąpiel w tym roku:P A teraz fotki:







sobota, 16 czerwca 2012

Hot-Dog

Oj jak gorąco! Ale na  szczęście Ambi się porządnie wylatała:) Chociaż ja uważam że mogło by być troszkę chłodniej:P Oto kilka zdjęć prawdziwego hot-doga;)

I uwaga! Od dziś zaczynam podpisywać zdjęcia!




piątek, 8 czerwca 2012

Pies kibic

Sorry za nieobecność, no ale po co mam pisać posty skoro nie ma o czym? Cały czas lało i każdy dzień był identyczny. Ambi po każdym spacerze była mokra. Dziś się zrobiła piękna pogoda więc poszłam sobie z Ambi na łączkę porzucać jej patyk i żeby się pobawiła z innymi pieskami. Potem był krótki trening agility bo psinka była bardziej zainteresowana psami ;) Dziś jak pewnie wiecie był pierwszy mecz Polski na Euro, ale ja z przyjaciółką i rodzicami poszłam do strefy kibica więc Amber została sama... Ale na następny mecz zostanę w domu, bo i tak tak nic nie widziałam a nie jestem aż tak wielkim fanem piłki. A nawiązując do tematu: mój pies jest kibicem;) Ostatnio w szkole na loterii wygrałam piękne skarpetki kibica, które bardzo spasiły Amber. Tak bardzo, że przyniosła je na swój kocyk. Ale nie jestem pewna komu kibicuje, wiem tylko tyle, że na pewno nie Holandii bo jak mieliśmy otwarcie boiska w szkole to przyjechali Holendrzy i dali nam czapki. I Ambi bardzo znielubiła tą czapkę xD Dziś jak włączyłam TV to leciał mecz Rosja-Czechy i pies obserwował uważnie;) Ale teraz leży z powrotem na skarpetkach kibica:)














poniedziałek, 4 czerwca 2012

Lato? Raczej nie

No jak widać za oknami, a przynajmniej za oknami Krakowa, lato jakoś nie ma ochoty przyjść. Co oczywiście odbija się na Ambi, która deszczu nie cierpi. Na szczęście przez chwile nie lało jak wróciłam ze szkoły, więc pies spokojnie załatwił potrzeby. Po południu poszliśmy na spacerek na Widok i z powrotem. O mało nas nie dopadła ulewa, ale na szczęście zdążyłyśmy do domu. Ogólnie rzecz biorąc, dzisiaj nic się nie działo.




sobota, 2 czerwca 2012

Sto lat Amber!

Przepraszam za wczorajszą nieobecność, ale do późna byli znajomi. Ale i tak nic się nie działo: deszcz, deszcz i tylko deszcz. A przecież Amber nie lubi deszczu, więc jak tu się spotkać z kolegami i powiedzieć że ma się urodziny? No ale dopiero dziś się rozpogodziło i Ambi dostała spóźnione życzenia;) Ogólnie impreza się udała, był tort i sąsiadka ze swoim psem, więc była zabawa. A dziś... Dziś było nudno. Trochę się wyszło do ogródka, ale na spacer było za dużo kałuż. Ambi skończyła dzisiaj jeść torcik a poza tym spała. Wstawała na chwilkę żeby wyjść do ogródka załatwić potrzeby, zjeść coś albo pobawić się troszeczkę. I teraz nadal śpi :D