środa, 31 października 2012

Coraz dziwniejsza pogoda...

Raz pada śnieg, potem świeci słońce, no i jak tu się połapać? Padał śnieg, ja byłam chora nie mogłam wyjść na zewnątrz i zrobić zdjęć, i poprosiłam tatę żeby mi złożył zestaw agility bo jak taka pogoda to pewnie nie będzie okazji poćwiczyć bo śnieg jest mokry i niewygodnie tak skakać. A dzisiaj tego żałowałam. Cały sprzęt wytaszczyłam z balkonu to ogródka, rozłożyłam, patrzę a tu już tak późno, zrobiłam pare rundek i ciemno się zrobiło :/
Tak, wiem, coraz mniej pisze, ale nie nudzi mi się to tylko po prostu nie mam czasu. Ostatnio dużo było dobrej pogody więc cały czas spędzałam z psem na spacerku a potem się uczyłam. Jak spadł śnieg to byłam chora, a jak na dworze biało to zdjęcia jesienne nie byłyby na czasie... W każdym razie teraz mam długi weekend ( żegnaj, historio, moja zmoro!) i będę robić mały remoncik. Na razie zdjęcia:


Piękny skok na drzewo za patykiem który utknął na gałęzi;)




2 komentarze:

  1. A ja lubię snieg i agi w śniegu sa całkiem zabawne :)
    Fajne fotki, pozdrawiamy i zapraszamy do nas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię agility w śniegu, ale nie takim mokrym, tylko bardziej puszystym :P

      Usuń